Niedługo zbliżają się urodziny mojego dziadka, przed urodzinami jakiś czas temu przebywał w sanatorium po zawale i tam poznał nowa pasję, w którą wciągnął domowników a mianowicie gry planszowe. Dzięki takim grom planszowym zmienił się na lepsze, pozwoliły mu lepiej rozwijać swoja pamięć i bardziej się skupiać. Nie jest już taki nerwowy, wycisza się, Poprzez gry poznał i odnowił swoje znajomości ze swymi znajomymi, maja idealną rzecz, która ich łączy. Ćwiczy są cierpliwość a jego znajomi chętnie przychodzą do dziadka i grają z nim w gry planszowe.
Na urodzinowa imprezę przyszło wiele znajomych między prezentami znalazł wiele przydatnych rzeczy jak i gry planszowe oraz puzzle z wieloma elementami.
Któregoś dnia zastaliśmy dziadka w pokoju gdzie wszędzie na meblach były rozłożone puzzle i gry planszowe a na podłodze wiele rozpoczętych obrazów, które układał z puzzli. Wszyscy byli zaskoczeni jak puzzle go wciągnęły. Miał swoje zajęcie, które pochłonęło go całkowicie. Oczywiście bardzo się z tego cieszyliśmy, że mógł oddać się takiemu zajęciu, które tak dobrze wpływało na jego zdrowie i samopoczucie.
Dziadek zmniejszył oglądanie telewizji, ponieważ często się denerwował, a przy grach planszowych i przy puzzlach potrafił się zrelaksować. Dzięki temu spędzał mile czas nie tylko sam czy z kolegami, ale wciągnął w to swego wnuka Mateusza, który ma 11 lat.
Wspólne spędzanie czasu z wnukiem, pozwoliło mu złapać dobry kontakt z młodymi ludźmi, a nasz syn złapał świetny kontakt z dziadkiem i również jego czas spędzony przy telewizorze i komputerze ograniczył się do minimum.
Po tych wszystkich układankach dziadek zebrał niemałą kolekcję obrazów, stworzonych z puzzli. Wiele z nich wsi u niego w pokoju, gdzie zawsze bardzo chętnie zaprasza swych znajomych i chwali się swymi osiągnięciami w tej dziedzinie.
Na urodzinowa imprezę przyszło wiele znajomych między prezentami znalazł wiele przydatnych rzeczy jak i gry planszowe oraz puzzle z wieloma elementami.
Któregoś dnia zastaliśmy dziadka w pokoju gdzie wszędzie na meblach były rozłożone puzzle i gry planszowe a na podłodze wiele rozpoczętych obrazów, które układał z puzzli. Wszyscy byli zaskoczeni jak puzzle go wciągnęły. Miał swoje zajęcie, które pochłonęło go całkowicie. Oczywiście bardzo się z tego cieszyliśmy, że mógł oddać się takiemu zajęciu, które tak dobrze wpływało na jego zdrowie i samopoczucie.
Dziadek zmniejszył oglądanie telewizji, ponieważ często się denerwował, a przy grach planszowych i przy puzzlach potrafił się zrelaksować. Dzięki temu spędzał mile czas nie tylko sam czy z kolegami, ale wciągnął w to swego wnuka Mateusza, który ma 11 lat.
Wspólne spędzanie czasu z wnukiem, pozwoliło mu złapać dobry kontakt z młodymi ludźmi, a nasz syn złapał świetny kontakt z dziadkiem i również jego czas spędzony przy telewizorze i komputerze ograniczył się do minimum.
Po tych wszystkich układankach dziadek zebrał niemałą kolekcję obrazów, stworzonych z puzzli. Wiele z nich wsi u niego w pokoju, gdzie zawsze bardzo chętnie zaprasza swych znajomych i chwali się swymi osiągnięciami w tej dziedzinie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz