czwartek, 31 grudnia 2015

Szare osiedla

Jak większość osiedli w Polsce, są one nie ciekawe i bardzo ponure. Brakuje placu zabaw dla dzieci, ławek na pewno w większej ilości, a nie dwie na krzyż na dodatek z pomałanymi szczebelkami. Ja właśnie  mieszkam w bloku na dużym osiedlu, na przeciwko mnie wiza wi mieszka młoda matka z mała córką Ania .Nie dawno mówiła mi ze w przedszkolu obok naszego bloku zostało otwarte nowo wybudowane przedszkole dla dzieci mieszkających na naszym osiedlu. Na początku kwietnia zorganizowali drzwi otwarte dla młodych rodziców, aby mogli przyjść ze swymi pociechami i obejrzeć jakie są warunki i czy rodzice będą zainteresowani, aby je tam zapisać.
 Cały plan dnia z otwarciem przedszkola był idealnie zorganizowany. Zabawa rozpoczęła się o 10:30 rano. Wszystko było przystrojone w kolorowe balony, które zapraszały do zwiedzania.
Na samym początku panie opiekunki oprowadziły dzieci wraz z rodzicami po placu zabaw, który znajdował się z tyłu przedszkola. Cały plac był bardzo dobrze ogrodzony, co na pewno chroniło dzieci przed wypadkiem. Było dużo drabinek, zabawek, dwie piaskownice i mnóstwo drabinek.
Po zwiedzeniu placu zabaw wszyscy zostali zaproszeni do sali zbaw. Tam oczywiście wszystkim bardzo się podobało, ba na samym początku pani kierowniczka z opiekunką zaprosiły dzieci do zabawy i  zorganizowały dla wszystkich wiele zabaw i gier towarzyskich. Po tych atrakcjach dzieci, przyszłe przedszkolaki przeszły  po reszcie  łazienek i  które również były bardzo ładnie urządzone. Pod oknami znajdowały się stoliki z krzesłami na których przedszkolaki  siedziały i bawiły się różnymi  zabawkami, na drugiej stronie sali znajdował się duży regał a na nim na dolnych półkach było wiele kolorowych  zabawek.  Na reszcie z  półek znajdowało się wiele pudełek  z wielką ilością puzzli i grach planszowych.
 Ania była zachwycona grami, zabawkami i puzzlami.
Teraz to już na pewno każde z dzieci będzie miało miejsce, aby się bezpiecznie i z rówieśnikami bawić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz