Chyba w każdej szkole znajdzie sie taki gagatek, który lubi dokuczać każdemu. U nas taką osobą był Maciek. Ten kto sie krzywo popatrzył na niego, wiedział odrazu, że bedzie miał z nim do czynienia. I to nie w dobrym słowa tego znaczeniu.
Pewnego razu kiedy wracał ze szkoły zobaczył bardzo fajną grę i postanowił sobie kupić. Poszedł do sklepu i powiedział: poproszę te grę .
-20 złotych _odparł sprzedawca
-Nie mam tyle .
-Więc cię na nią nie stać .
Maciek wyszedł i szybko pobiegł do domu. Kiedy wbiegł do kuchni krzyknął -Mamo kup mi taką grę widziałem ją dziś w sklepie kosztuje 20 złotych . - Mama odparła _za droga synu. .
Maciek był przybity sytuacją i postanowił że kiedy mam wyjdzie wyjmie jej z portfela te pieniądze . Jak postanowił tak sie stało kupi grę i był bardzo szczęśliwy .
Jednak jego mam nie . Kiedy zobaczyła że z jej portfela zniknęło 20 zł postanowiła zgłosić kradzież na policję I wtedy Macie namawiał ją - Mamo ale przecież nie warto to tylko 20 złotych proszę cię nie zgłaszaj tego na policje , a mam na to - nie synu to jednak sa pieniądze trzeba to zgłosić .
Mama zadzwoniła na policje opowiedziała co sie stało . Szybko przyjechało dwóch policjantów do domu aby zbadać cała sytuację . Maciek siedział wystraszony bo wiedział że w końcu sie wyda że to on . Grał w swoją grę , kiedy podszedł policjant i powiedział - Bardzo fajna gra ! Pewnie mam ci ją kupiła ! -nie - odparł ze strachem . Mama usłyszała to o czym, rozmawiali z policjantem i szybko wbiegła do pokoju powiedziała - Maciek skąd miałem pieniądze na ta grę ?! on odparł - No mamo ja cię bardzo przepraszam na prawdę nie powonieniem wiem ! Kiecy wyszłaś z kuchni ja wziąłem te 20 złotych przepraszam ! i wybuchł płaczem .
Wszystko skończyło sie dobrze Maciek zrozumiał swój błąd oddał grę i zwrócił pieniądze mamie , która wybaczyła mu kradzież . Morał z tej bajki taki że '' kłamstwo ma krótkie nogi '' . Po całym zdarzeniu, gdy Maciek zrozumiał swój błąd i jego kara się zakończyła mama kupiła mu puzzle dla dzieci.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz