poniedziałek, 11 lipca 2016

Zagubiona zabawka

Dawno temu był sobie mały chłopiec o imieniu Staś. Staś nie należał do dzieci, które nie szanują zabawek. Starał się dbać o nie, ponieważ gdyby z nich wyrósł wiedział, że mogą przydać się innemu dziecku, które będzie w potrzebie. Nie było tych zabawek dużo, ale jak każde dziecko Staś również miał swoją ulubioną zabawkę. Był nim mały drewniany samochodzik. Od początku bardzo przypadł mu do gustu. Starał się go szanować i bardzo dbał o niego. Staś nie był bogatym chłopcem, który dostaje stosy nowych zabawek codziennie. Potrafił docenić to co ma.
Na półce w jego pokoju stało zatem niewiele zabawek. Wśród nich stał ten mały, drewniany samochodzik. Najbardziej ulubiona zabawka chłopca.
Pewnego dnia w czasie zabawy, mały samochodzik gdzieś zniknął. Staś szukał i szukał, ale nie mógł znaleźć swojej zabawki. Było mu ogromnie przykro, że mimo iż tak dbał i pielęgnował swoją zabawkę ona gdzieś przepadła.  Rodzice kupowali mu inne samochody, ale żaden nie był podobny do tego ulubionego. Staś chodził bardzo smutny, miał cały czas nadzieję, że jakimś cudem odzyska swą zgubę i nadal będzie mógł się cieszyć swą ulubioną zabawką. Lecz tak się nie stało. Rodzice Stasia bardzo się martwili o chłopca więc co jakiś czas kupowali mu coś nowego a to puzzle, a to różne gry, nawet sprawili mu Rodzina Treflików- loteryjka edukacyjna. Lecz to nie przynosiło efektów.  Mijały lata. Chłopiec rósł, ale i wtedy nie mógł zapomnieć o swoim małym drewnianym samochodziku. Pewnego dnia mama poprosiła dużego już Stasia, żeby pomógł jej w porządkach na strychu. Młodzieńca zainteresowała duża drewniana skrzynia. Otworzył ją i zobaczył wśród starych zabawek mały drewniany samochodzik.
Bardzo się ucieszył. Ukochana zabawka Stasia wróciła na półkę. Teraz jest ulubioną zabawką jego młodszego brata Karola.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz